Miasto zweryfikowało listę inwestycji przeznaczonych dla komunikacji miejskiej. Okazało się, że część planów głównie w południowo-zachodniej części Łodzi będzie musiała jeszcze poczekać. Nie na wszystkie starczy pieniędzy, żeby zrealizować je w perspektywie unijnej 2021-2027.
Pod koniec lutego tego roku Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego przekazał, że
wniosek miasta Łodzi na dofinansowanie trasy tramwajowej w ulicy Warszawskiej otrzymał potrzebne pieniądze. Prace na 2,5-kilometrowym odcinku będą prowadzone pomiędzy ul. Wycieczkową a krańcówką przy rondzie Powstańców 1863 roku. Ich koszt to 87 mln.
Pozostałe, jak m. in.
Aleksandrowska, Rzgowska, Zielona, Legionów czy Srebrzyńska, czekają na decyzję o przyznaniu dofinansowania. Jednak nie wszystkie inwestycje z zapowiadanych w ostatnich latach mają tyle szczęścia.
Inwestycje w Łodzi. Odjeżdża tramwaj do ICZMP Zacznijmy od planów przedłużenia trasy tramwajowej w ul. Rzgowskiej – w kierunku południowym. Zadanie pn. "Budowa nowego torowiska na ul. Rzgowskiej, na odcinku od ul. Kurczaki do pętli Instytut CZMP" zostało ujęte w Strategii Rozwoju Miasta Łodzi 2030+. Inwestycja oszacowana na 47,9 mln zł miałaby zostać realizowana w latach 2026-2029, została zapisana również w Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego z 2018 roku, które było aktualizowane w 2021 r.
Dziś już wiemy, że tramwaj do Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki znalazł się na razie poza aktualnymi planami miasta. – Tak, do końca tej perspektywy unijnej nie zrealizujemy tego projektu – potwierdza w rozmowie z "Transportem Publicznym" Agnieszka Kowalewska-Wójcik, dyrektor Departamentu Inwestycji i Zarządzania Drogami Urzędu Miasta Łodzi.
Fot. Daniel Siwak | Pomiędzy jezdniami ul. Rzgowskiej miałoby przebiegać torowisko do ICZMP
I dodaje: – Nie byliśmy nim zainteresowani, i nie tylko ze względu na potrzebne pieniądze, bo nie jest tak efektywny, jak inne projekty, które musimy teraz zrealizować. Wolałabym zdecydowanie zrobić tramwaj na Czerwonej [i Wróblewskiego], niż budować go do Centrum Zdrowia Matki Polki.
Tutaj przyczyną rezygnacji – jak słyszymy w łódzkim magistracie – miał być także ostateczny brak obiecanego finansowania przez poprzednie kierownictwo Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju. Warto wspomnieć, że z pomysłem tej trasy wyszedł wywodzący z Łodzi Waldemar Buda, wiceminister we wspomnianym resorcie w rządzie Prawa i Sprawiedliwości. Trzy lata temu polityk oceniał, że
budowa trasy do szpitala oraz zakup taboru będą kosztować 230 mln zł.
Żeromskiego, Politechniki, węzeł Łódź Koziny - też później Warto przypomnieć, że w 2023 roku odbywał się cykl spotkań pod hasłem "Wielkie konsultacje tramwajowe", na którym wiceprezydent Adam Pustelnik wraz z Zarządem Dróg i Transportu w Łodzi przedstawiali ogólne zarysy wielu inwestycji dla komunikacji miejskiej.
Jednymi z nich była m.in. przebudowa ul. Konstantynowskiej i krańcówki Zdrowie, ciągu tramwajowego Żeromskiego – Politechniki oraz przebudowa ul. Srebrzyńskiej wraz z budową
węzła przesiadkowego przy przystanku Łódź Koziny. Co ciekawe, wszystkie te inwestycje także zostały wpisane do Strategii Rozwoju Miasta Łodzi 2030+ z kwotami odpowiednio: 224,3, 104 i 60,9 mln złotych.
Dyrektor Kowalewska-Wójcik i w tym przypadku nie ma dobrych wiadomości dla mieszkańców. One (prócz ul. Srebrzyńskiej) również nie będą realizowane w najbliższym czasie. – Powodem, dla którego musimy zrezygnować chwilowo z tych inwestycji, jest brak finansowania i brak odpowiednich środków na to, żeby można było wszystko zrealizować.
Jednak słyszymy, że miasto ma już gotową dokumentację. – Jeżeli tylko pojawi się jakieś okienko inwestycyjne, gdzieś będzie można pozyskać jakieś dofinansowanie, to jak najbardziej jesteśmy gotowi, żeby wnioskować o środki i realizować te projekty – wskazuje dyrektor Departamentu Inwestycji i Zarządzania Drogami Urzędu Miasta Łodzi.
W przypadku
ciągu Żeromskiego – Politechniki, jak na razie, zaplanowano większe prace konserwacyjne. Mają one być realizowane w czasie tegorocznych wakacji. Oprócz wymiany torowiska na odcinku od ul. Kopernika do al. Mickiewicza wymieniane będą również zwrotnice na skrzyżowaniu z Kopernika. Prace potrwają przynajmniej półtora miesiąca.
Na Konstantynowskiej awaryjny remont zamiast przebudowy Rezygnacja z przebudowy ul. Konstantynowskiej pod wiaduktem kolejowym i dalej do ul. Krakowskiej jest bardzo niepokojąca. Nie tylko dlatego, że do al. Unii miała być to kontynuacja pasa autobusowo-tramwajowego z planowanego węzła przy al. Włókniarzy, ale również z powodu problemów z odwodnieniem. To one sprawiły, że w maju 2018 roku zatopiony został tam jeden ze składów MPK Łódź. Aktualnie
kursuje tędy linia 43 w kierunku Konstantynowa Łódzkiego.
Fot. Daniel Siwak | Torowisko na ul. Konstantynowskiej wymaga wymiany aż do krańcówki Zdrowie
– Z tego też musieliśmy zrezygnować, bo koszt tego projektu także przekroczyłby nasze możliwości. Natomiast wiemy, że jest to bardzo ważne miejsce w kwestii odwodnieniowej. Będziemy zastanawiać się ze Zakładem Wodociągów i Kanalizacji, jak to wykonać w niespektakularny sposób, ale taki, żeby rozwiązać ten problem – tłumaczy Agnieszka Kowalewska-Wójcik.
Na razie łódzki magistrat nie podaje konkretnej daty zaplanowania takiego remontu. Żeby można było to określić, ZWiK musi zakończyć analizę sytuacji technicznej na tym konkretnym odcinku ul. Konstantynowskiej. Ta jeszcze się nie zakończyła. Natomiast nie zapadła jeszcze decyzja, czy zostanie przywrócona do funkcjonowania krańcówka parkowa Zdrowie.